Słowacka linia Sky Alps Europe sro spodziewa się uzyskania certyfikatu przewoźnika lotniczego (AOC) oraz licencji na wykonywanie przewozów lotniczych we wrześniu tego roku. Przewoźnik zamierza rozpocząć działalność z dwoma samolotami de Havilland Dash 8-400, które pochodzą z floty grupy SlyAlps.
Projekt Sky Alps Europe jest już na dość zaawansowanym etapie. Jak potwierdził rzecznik spółki w rozmowie z Aviation.Direct, przewoźnik oczekuje, że słowacki Urząd Lotnictwa Cywilnego wyda wymagane certyfikaty we wrześniu. Ich uzyskanie będzie warunkiem rozpoczęcia regularnej działalności komercyjnej.
Sky Alps Europe jest nową spółką siostrzaną
włoskiej linii SkyAlps z siedzibą w Bolzano. Nowy przewoźnik został utworzony w Bratysławie i złożył już wymagane wnioski do słowackich władz lotniczych. Choć obie firmy będą funkcjonować oddzielnie, ich struktury zarządcze są w dużej mierze wspólne.
Dwa Dashe 8-400 na początekPoczątkowa flota Sky Alps Europe będzie składać się z dwóch turbośmigłowych de Havilland Dash 8-400. Samoloty zostaną pozyskane z istniejącego parku maszynowego grupy. Pierwszy z nich otrzyma słowacką rejestrację OM-TOM. W przeciwieństwie do włoskiego Skyalps, którego samoloty są obecnie wpisane do rejestru maltańskiego, maszyny Sky Alps Europe będą zarejestrowane na Słowacji.
Powodem wyboru słowackiego rejestru są kwestie regulacyjne. Jak wyjaśnił przewoźnik, pomiędzy Słowacją a Maltą nie obowiązuje odpowiednie porozumienie, które umożliwiałoby wykorzystanie maltańskiego rejestru przez nową linię. W rezultacie samoloty Sky Alps Europe będą nosiły słowackie znaki rejestracyjne zaczynające się od liter OM.
Pod względem malowania nowe samoloty nie będą jednak różnić się od maszyn włoskiego SkyAlps. Przewoźnik zamierza zachować identyczne barwy obu linii.
Nie wiadomo, gdzie linia rozpocznie działalnośćSky Alps Europe pozostaje ostrożna w kwestii szczegółów dotyczących przyszłej działalności. Spółka nie ujawnia na razie, gdzie zostanie zlokalizowana baza pierwszego samolotu ani jaka będzie trasa inauguracyjnego rejsu. Nie wiadomo również, czy utworzenie słowackiego przewoźnika ma służyć przede wszystkim dalszej ekspansji grupy, czy też będzie związane z przenoszeniem części działalności prowadzonej obecnie przez włoskie SkyAlps.
Rzecznik Sky Alps Europe przekazał jedynie, że pierwszy lot komercyjny powinien odbyć się wkrótce po uzyskaniu wymaganych certyfikatów.
Powstanie słowackiej spółki jest kolejnym etapem rozwoju grupy SkyAlps. Włoski przewoźnik rozpoczął działalność jako przewoźnik wirtualny, a operacje lotnicze wykonywała wówczas maltańska linia Luxwing. Z czasem Skyalps przekształcił się w pełnoprawnego przewoźnika posiadającego własne certyfikaty wydane przez włoskie władze lotnicze.
W przyszłości mogą pojawić się EmbraeryNa razie trzon floty Sky Alps Europe będą stanowić Dashe 8-400, jednak w dalszej perspektywie przewoźnik może sięgnąć po większe samoloty regionalne. Spółka przyznała, że w średnim okresie planowania na słowackim AOC mogą pojawić się samoloty z rodziny Embraer E-Jet. Nie podano jednak, o jaki dokładnie wariant chodzi ani kiedy mogłoby dojść do rozszerzenia floty. Wprowadzenie Embraerów mogłoby oznaczać zwiększenie możliwości przewozowych Sky Alps Europe i otworzyć drogę do obsługi tras o większym popycie niż te, które mogą być efektywnie realizowane przy wykorzystaniu Dash 8-400.
Na razie priorytetem pozostaje jednak uzyskanie słowackiego AOC i licencji operacyjnej. Jeśli proces certyfikacyjny przebiegnie zgodnie z obecnymi założeniami, Sky Alps Europe rozpocznie działalność we wrześniu 2026 roku, początkowo dysponując dwoma Dash 8-400.